zaniżanie odszkodowań
Wycena szkody OC – 11 sposobów, jak zaniża się odszkodowanie OC
4 sierpnia 2017
co daje OC
Co daje OC – oto 10 sytuacji, w których otrzymasz zwrot pieniędzy
21 sierpnia 2017

Szkoda całkowita a naprawa pojazdu – czy opłaca się naprawiać auto po wypadku?

szkoda całkowita a naprawa pojazdu

Naprawiać auto, czy nie? Twoje auto jest niezdatne do jazdy po wypadku, stoi uszkodzone, a Ty dostałeś decyzję od ubezpieczalni: uznano szkodę całkowitą. Tyle, że są uszkodzone dwie lampy i jest bok do wyklepania. Oni powiedzieli, że pojazd nie nadaje się do jazdy po naprawie, według Ciebie jest zupełnie odwrotnie – będzie jeździł! A więc jak to jest? Czy pomimo tego, że uznana jest szkoda całkowita, to nadal opłaca się naprawa pojazdu?

Znalazłeś się dobrym miejscu. W tym artykule przedstawię Ci krok po kroku, jak to wszystko wygląda.

 

szkoda całkowita a naprawa pojazdu

Zazwyczaj jeżeli nie wiesz o co chodzi – chodzi o pieniądze.

A więc jeżeli Twój samochód ma niewielkie uszkodzenia, wymaga małej naprawy, to po prostu ubezpieczalnia szuka zarobku. A dokładniej mówiąc – nie chce stracić. Podam Ci prosty przykład.

Jeżeli Twoje auto jest warte 5 tysięcy, a naprawa wyniesie 4 999 tysięcy, to tyle muszą Ci zapłacić. Jednak jeżeli naprawa wyniesie już 5002 zł, to już mogą stwierdzić szkodę całkowitą. I wtedy wypłacają Ci tylko różnicę pomiędzy wartością samochodu sprzed i po wypadku. Powiedzmy, że po wypadku Twój samochód jest wart 3 tysiące.

Więc zamiast prawie 5-ciu tysięcy, zapłacą tylko 2 tysiące. Na dodatek, Ty zostajesz z niezdatnym pojazdem do jazdy, którego trzeba naprawić za 4 tysiące, a dostałeś jedynie połowę z tego.

To zawyżanie naprawy jest naprawdę dziwne, ponieważ zazwyczaj walczymy z odwrotnym zachowaniem ubezpieczalni: pomagamy osobom, które się do Nas zgłaszają otrzymać dodatkową gotówkę, bo wycena szkody OC została zaniżona nawet o 90%.

Wcisną Ci szkodę całkowitą na ten model auta

Jak powinno rozpatrywać się to naprawdę? Na szkodę całkowitą możemy spojrzeć od strony technologicznej albo ekonomicznej.

  •  Aspekt technologiczny oznacza to, czy samochód można naprawić tak, aby można było nim jeździć prawidłowo i bezpiecznie.
  • Aspekt ekonomiczny mówi o tym, czy opłaca nam się naprawiać auto – czy naprawa nie będzie droższa od samej wartości pojazdu.

szkoda całkowita a naprawa pojazdu

Właśnie przy tym ekonomicznym podejściu powstaje wiele komplikacji. Przede wszystkim jest pewna lista pojazdów, która właściwie z automatu jest skazana na szkodę całkowitą. Wszelki Cinquecento, Seicento, Polonez, Matiz, Lanos, Fiat Uno i Punto, stare Golfy i Passaty, jak również wysłużone auta luksusowe uznawane są od razu za nieopłacalne do naprawy.
To co, że wymienić trzeba tylko dwie lampy i polakierować? Nagle okazuje się, że naprawa tego modelu jest droższa od całej wartości samochodu!

Skąd bierze się ta decyzja? Ubezpieczalnia wykręca się słowami: “Najważniejsze jest bezpieczeństwo kierowcy”.

WAŻNE: Dlatego oceniają wartość pojazdu przed wypadkiem jak najniżej, a później sztucznie zawyżają koszty naprawy. Nagle okazuje się, że ubezpieczalnia chciałaby wszystko naprawić po częściach oryginalnych. Biorą jedną z droższych stawek robocizny w okolicy.

Kolejny absurd wyceny według ubezpieczalni: w elektronicznym systemie im starszy samochód, tym mniejsza wartość. Więc jak to ma się do samochodu zabytkowego, którego wartość jest unikalna?

Przede wszystkim ubezpieczalnie totalnie nie radzą sobie z wyceną rzadkich i zabytkowych samochodów. Bo jak wycenić pojazd, którego w ogóle nie ma w kraju?

szkoda całkowita a naprawa pojazdu

 

W ich rejestrze stare auto jest warte 2 tysiące. Jednak Ty wiesz, że to tylko jeden z 10 modeli w kraju. Więc jego wartość kolekcjonerska wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych.

A może jest tak, że Twój pojazd to powszechnie nic niezwykłego, ale darzysz go sentymentem. Niestety, ubezpieczalnia nie zapłaci za naprawę takich samochodów. Jeżeli naprawa przekracza wartość samochodu – trzeba przyjąć szkodę całkowitą i samemu pokryć wartość naprawy.

Kiedy opłaca się naprawiać samochód?

Jeżeli ubezpieczalnia stwierdziła szkodę całkowitą, ważne jest, aby rozróżnić typ naprawy.
Zdarza się, że elementów do naprawy jest dużo, w dokumentach ubezpieczalnia uznaje to za nieopłacalne. , Ale są to drobne rzeczy i ich wymiana niewiele kosztuje, a także nie wpływa znacząco na bezpieczeństwo jazdy. Więc śmiało możesz zdecydować wtedy o naprawie, według własnego uznania.

Zbierz wtedy wszelkie dokumenty i dowody na to, że taka naprawa nie przekroczy wartości pojazdu. Ubezpieczalnia będzie musiała pokryć koszt naprawy.

Czasem jednak trzeba naprawić jedną rzecz, ale jest to poważna część, która decydująco wpływa na bezpieczne funkcjonowanie pojazdu?

Na przykład: jeżeli wysiądzie w nowoczesnym samochodzie cała elektronika, to naprawa systemu zajmie kilka miesięcy i nie przyniesie żadnego efektu: wtedy szkoda zachodu z naprawą.

Jak to widzi prawo? Według art. 363 § 1 naprawienie szkody powinno nastąpić z wyboru poszkodowanego. Jedynie, gdy przywrócenia stanu poprzedniego jest niemożliwe, albo pociąga za dużo trudności – należy orzec szkodę całkowitą.

Zatem ubezpieczalnie nie mogą narzucić nam, że samochód nie nadaje się do naprawy.

Ubezpieczalnie całkiem chętnie popełniają gafy. Mylą modele pojazdu, nie uwzględniają dodatkowego wyposażenia, sztucznie zaniżają wartość rynkową pojazdu.

Jak to się dzieje? Sprawdź, co pisałem w artykule szkoda całkowita.

Zatem, co zrobić? Czy opłaca się naprawiać pojazd, gdy uznano szkodę całkowitą?

Sprawa jest indywidualna.

Często jest tak, że ubezpieczyciel szuka, gdzie może zaoszczędzić. Wtedy obniża Twoją wartość samochodu, zawyża koszty naprawy.

Jeżeli uważasz, że wyliczenia Towarzystwa Ubezpieczeniowego dotyczące wartości Twojego samochodu były nieprawidłowe i naprawa pojazdu jest możliwa i nie przekroczy wartości samochodu (zamiast szkody całkowitej) – zbierz na to dowody. Opisz je, pamiętaj o doliczeniu dodatkowego wyposażenia (najlepiej mieć na to fakturę). Wyjaśnij na piśmie, dlaczego nie zgadzasz się z korektami zaniżającymi wartość Twojego auta i na koniec ewentualnie przedstaw swoje wyliczenie.

Możesz dopisać, że w razie nieuwzględnienia Twoich roszczeń wystąpisz na drogę sądową. Następnie wystarczy czekać – ewentualnie naszykuj się na faktyczną drogę sądową.

Jest też wygodniejszy sposób

Co w sytuacji, gdy nie masz czasu ani ochoty pisać odwołań?

Możesz po prostu zgodzić się na szkodę całkowitą i naprawiać pojazd na własną rękę, dopłacając ze swojej kieszeni.

Lub oddać sprawę w ręce firmy specjalistycznej, która na co dzień zajmuje się takimi sprawami.
Ile to kosztuje? Jest to całkowicie darmowe.
Przysługuje Ci darmowa porada prawna, analiza sytuacji i informacja, ile pieniędzy możesz jeszcze odzyskać od ubezpieczalni. Dodatkowe pieniądze mogą wpłynąć na Twoje konto w mniej niż 7 dni.

Kto więc za to płaci? Obejmuje to ubezpieczenie OC sprawcy.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat, wypełnij formularz na stronie totwojakasa.pl lub zadzwoń na numer 535 338 830.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz poniższe dane.
Skontaktujemy się z pomocą w ciągu 24 godzin: